Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarnogóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czarnogóra. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 maja 2025

Urocze miasteczko Virpazar i jezioro Szkoderskie - jednodniowy wypad koleją z Podgoricy

 Virpazar to malownicze miasteczko w Czarnogórze, położone na południowym brzegu Jeziora Szkoderskiego – największego jeziora na Półwyspie Bałkańskim. Mimo niewielkich rozmiarów, Virpazar ma bogaty klimat historyczny i niezwykłe położenie, które czyni je popularnym punktem wypadowym dla turystów pragnących odkrywać uroki tego regionu. Do Virpazar docieram bezpośrednim połączeniem kolejowym z Podgoricy. Już sam przejazd, ze względu na widoki, jest atrakcją samą w sobie. W pewnym momencie, malownicze wody jeziora widać po obu stronach wagonu, co troszkę przywodzi na myśl, przejazd pociągiem przez półwysep Helski.

Virpazar leży zaledwie 30 km od Podgoricy i 20 km od Baru (wybrzeże Adriatyku), więc łatwo wkomponować je w trasę wycieczki przez Czarnogórę. Po za tym jest kameralne, spokojne (zwłaszcza po sezonie turystycznym) i pełne uroku. W malutkim centrum znajdują się stare kamienne domy, małe kawiarenki i lokalne restauracyjki serwujące świeże ryby prosto z jeziora oraz sklepiki z lokalnymi produktami typu sery, oliwa czy wino. Na tle tego wszystkiego wyróżnia się mały kamienny most z czasów austro-węgierskich oraz górujące nad miasteczkiem ruiny twierdzy Besac, zamienione w prywatną winnicę. Idąc zalesioną dróżką w kierunku twierdzy, można podziwiać ładne widoki na jezioro i całą okolicę.


Będąc w Virpazar, warto pokusić się o rejs po jeziorze. Łódki wypływają z ukrytych w trzcinach, małych przystani. Rejsy oferują zarówno lokalne biura turystyczne, jak i sami mieszkańcy, którzy chętnie opowiadają o faunie i florze jeziora. Trasa rejsów jest raczej zbliżona i prowadzi szlakiem przez labirynt trzcin i kanałów, aż do otwartych przestrzeni jeziora. Ich długość zależy jedynie od długości postojów. Największą popularnością cieszą się rejsy jedno lub dwugodzinne, ale można także pokusić się o wycieczkę całodniową, która obejmuje najczęściej dłuższy postój na jednym z brzegów jeziora, przeznaczony na kąpiel i piknik. W czasie rejsu mija się pływające wodne lilie, zielone wysepki i zatopione w gęstwinach krzewów i drzew dawne klasztory. Jezioro Szkoderskie jest rezerwatem przyrody - można tu więc zobaczyć całe kolonie czapli, kormoranów, pelikanów kędzierzawych oraz wiele innych gatunków ptaków. Szczególnie malownicze są podobno rejsy o zachodzie słońca, gdzie z jednej strony majaczą w jego blasku góry Albanii, a z drugiej zielone wzgórza Czarnogóry. Mnie, niestety nie udało się popłynąć w blasku promieni słonecznych, gdyż przez cały rejs, nad  taflą wody, unosiły się gęste chmury. 








niedziela, 22 września 2024

Kocie miasto Kotor


Miejscem, które trzeba zobaczyć w Czarnogórze jest Kotor. Przepiękne średniowieczne miasteczko, otoczone murami, których długość osiąga cztery i pół kilometra. Wbudowane w naturalne formacje skalne i wijące się ponad miastem, stanowią nie lada atrakcję dla każdego turysty. Rozciąga się stąd przepiękny widok na port i Zatokę Kotorską. Na uwagę zasługuje również ukryta za murami zabytkowa  zabudowa starego miasta z przepięknymi wąskimi uliczkami. 

Kotor został okrzyknięty miastem kotów będących niewątpliwym symbolem tego miejsca. Gwarantuję, że Kociarze będą tu oczarowani i na pobyt za murami powinni zarezerwować stanowczo więcej czasu, niż "zwykli" turyści :)











sobota, 21 września 2024

Piesze szlaki do klasztoru Ostróg

 


Chcąc wybrać się pieszo do klasztoru Ostróg, dojeżdżam pociągiem z Podgoricy do stacji Dabovici. Uwaga - nie należy zrażać się widokiem stacji, bo w rzeczywistości jest to jedynie przystanek kolejowy w szczerym polu. 

W Dabovici, idę zgodnie z kierunkiem, w którym odjechał pociąg, do dróżki odbijającej w prawo. Potem już cały czas prosto, aż do szosy asfaltowej, która doprowadzi mnie do celu. Widoki gwarantowane! Po sezonie, na szosie ruch jest znikomy, więc samochody nie utrudniają wędrówki.

Dla urozmaicenia, po odwiedzeniu klasztoru, wracam inna drogą. Tym razem, oznakowanym szlakiem, wśród pól - do stacji Ostróg. Trasa wydaje się krótsza, niż szlak, który przeszłam rano, ale na pewno jest mniej widowiskowa. Sam klasztor, zaliczam do atrakcji, które KONIECZNIE TRZEBA odwiedzić w Czarnogórze.












piątek, 20 września 2024

Krótka wycieczka z Budvy na Fort Morgen


 Do fortu dostaję się pieszo z Budvy. Trasa wiedzie ruchliwą szosą, ale widoki rekompensują niewygodę. I właśnie dla nich warto przejść tę drogę. 

Fort to obecnie jedynie ruiny twierdzy wybudowanej tu w XIX wieku przez wojsko Cesarstwa Austriackiego. Armia ta miała tu swoje koszary i bazę wojskową. W czasie II wojny światowej miejsce rozbudowano o bunkry i schrony, a istniejące tunele wykorzystywano do przechowywania amunicji. Budowlę zaprojektowano na planie prostokąta w wysokimi ścianami i wieżyczkami na każdym z rogów.  

Chociaż z murów niewiele pozostało, miejsce jest przyjemne ze względu na swe położenie na wzgórzu Spas liczącym 110 metrów n.p.m. 

Kierując się zarośniętą ścieżką na sam dół, możemy dojść do malowniczej plaży Morgen II i dalej do Starego Miasta. Po drodze mijam mogiłkę jamniczka.