poniedziałek, 19 maja 2025

Malownicze szlaki Litwy - Druskienniki

 


Dobrym czasem, by wybrać się na kilka dni na Litwę jest grudzień. Większość ludzi zajęta przygotowaniami do Świąt Bożego Narodzenia, nie myśli o wyjazdach, więc można liczyć na puste szlaki. Dobrą bazą wypadową są Druskienniki (lit. Druskininkai). To malownicze, uzdrowiskowe miasteczko położone na południu Litwy, nad Niemnem, tuż przy granicy Polski i Białorusi, zachwyca spokojem, gościnnością oraz bogatą ofertą rekreacyjną. Słynie z doskonałego klimatu, czystego powietrza, i mineralnych źródeł leczniczych. Jednym z największych atutów Druskiennik są jego tereny zielone. Miasto otaczają lasy sosnowe, a w samym centrum znajdują się zadbane parki, skwery i promenady spacerowe. Szczególnie warta uwagi jest Promenada nad Niemnem – prowadzi wzdłuż rzeki, zapewniając piękne widoki i dostęp do atrakcji, takich jak fontanny, kawiarnie i pomniki. Swoistą atrakcję stanowi również Snow Arena – całoroczny stok narciarski - będący jedną z największych zamkniętych hal narciarskich w Europie. Można tu jeździć na nartach przez cały rok – nawet w środku lata! Obiekt ma strefę dla początkujących i dla zaawansowanych, a także wyciągi i szkołę narciarską. Warto tu zajrzeć nawet, jeśli narty nie są naszym hobby, gdyż już samo położenie tego miejsca gwarantuje miło spędzony czas. Teren o powierzchni ośmiu hektarów, w otoczeniu lasów i w pobliżu rzeki Niemen, zapewnia malownicze widoki i sprzyja aktywnemu wypoczynkowi. Z Druskiennik do Snow Areny prowadzi  kolejka linowa „Lynų kelias”, która pokonuje malowniczą trasę o długości 1165 m i przebiega nad rzeką Niemen. Kolejka osiąga maksymalną wysokość 45 m. Podróż trwa około 8 minut, a przeszklone wagoniki umożliwiają podziwianie panoramy miasta. 




Na uwagę niewątpliwie zasługuje też drewniana architektura Druskiennik, która mnie po porostu oczarowała... Spacerując po mieście można poczuć klimat dawnych kurortów z przełomu XIX i XX wieku. Najbardziej charakterystyczne są stare drewniane wille i pensjonaty budowane dla kuracjuszy przyjeżdżających tu na leczenie wodami mineralnymi. Domy często mają bogato zdobione werandy, ażurowe ornamenty, przeszklone ganki i dekoracyjne okiennice. W wielu z nich widać wpływy stylu rosyjskiego, szwajcarskiego i secesyjnego. Drewniane budynki w Druskiennikach zwykle malowane są na jasne, pastelowe kolory — kremowe, zielone, błękitne czy bordowe. Dzięki temu świetnie komponują się z sosnowymi lasami otaczającymi miasto. Nawet większe pensjonaty zachowują lekkość i „wakacyjny” charakter. Ta architektura powstała w czasach, gdy Druskienniki były bardzo modnym uzdrowiskiem Imperium Rosyjskiego. Przyjeżdżali tu lekarze, artyści, bogate rodziny i kuracjusze z Wilna, Warszawy czy Petersburga. Wiele willi przypomina bardziej letnie rezydencje niż zwykłe domy.









Cerkiew Ikony Matki Bożej „Wszystkich Strapionych Radość” w Druskiennikach - to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków miasta i prawdziwa perełka drewnianej architektury uzdrowiskowej. Cerkiew została zbudowana w 1865 roku, gdy Druskienniki rozwijały się jako modny kurort Imperium Rosyjskiego. Przyjeżdżali tu kuracjusze z Wilna, Warszawy, Petersburga i Moskwy, dlatego potrzebna była również świątynia dla prawosławnych gości. Budynek zachwyca przede wszystkim kolorami. Intensywnie niebieskie ściany połączone z białymi detalami i ciemnymi cebulastymi kopułami sprawiają, że cerkiew wygląda niemal bajkowo, szczególnie na tle szarych zimowych dni i otaczających ją sosen. Architektura łączy styl rosyjski z drewnianym budownictwem uzdrowiskowym. Widać tu smukłe wieżyczki, dekoracyjne obramowania okien, złocone zdobienia i charakterystyczne prawosławne krzyże. Mimo niewielkich rozmiarów świątynia wygląda bardzo dostojnie i elegancko.



Podczas pobytu w Druskiennikach moją uwagę przyciągnęła bardzo charakterystyczna instalacja artystyczna związana ze znakami zodiaku, symboliką kosmosu i dawnych wierzeń. Rzeźby mają archaiczny - trochę baśniowy wygląd. Wyglądają jak wykute z kamienia totemy albo fragmenty dawnego pogańskiego świata Bałtów. To bardzo pasuje do klimatu Litwy, gdzie do dziś silnie obecne są motywy natury, dawnych wierzeń i symboliki zwierząt. W Druskiennikach takie detale pojawiają się często między nowoczesnymi hotelami i deptakami. Dzięki temu miasto nie wygląda wyłącznie jak typowe uzdrowisko, ale ma też trochę tajemniczy, artystyczny charakter.

 




Inne wpisy dotyczące podróży przez Litwę:

- Kowno - tutaj
- Wilno - tutaj
- Troki - tutaj.