sobota, 29 kwietnia 2023

Okolice Neapolu czyli od Sorrento do Amalfi - niesamowita trasa pięknych krajobrazów


"Zobaczyć Neapol i umrzeć" - popularny cytat Goethego. Do mnie zdecydowanie bardziej przemawiałyby słowa - "zobaczyć Amalfi i umrzeć"...Uważam, iż całe wybrzeże od Sorrento po Amalfi  powinno zostać uznane za niewątpliwy cud świata. Pokonując tę trasę kilkukrotnie, za każdym razem byłam tak samo urzeczona i jednakowoż zachwycona. Widoki dosłownie zapierają dech, a w oku kręci się łza wzruszenia. Miejsce pod każdym względem cudowne, niepowtarzalne i magiczne.

Z Neapolu do Sorrento można dotrzeć koleją z Porta Nalona. Podróż zajmuje około 1,5 h. Sorrento to przyjemne miasteczko pełne drzewek pomarańczowych i morskiej bryzy. Stąd odpływają promy na Capri. Przez to, a także dzięki licznym galeriom, kafejkom i promenadom, stało się miejscem turystycznym lecz po sezonie można liczyć na spokój. 




 

Z Sorrento do Amalfi kursują autobusy. Koniecznie należy usiąść przy oknie, bo widoki podczas większej części trasy, będą zachwycające, a tuż przed Positano - po prostu niewiarygodne. Zarówno na Positano, jak i samo Amalfi trzeba koniecznie spojrzeć z wody. Wówczas cała ta kolorowa rozłożona tarasami architektura - na prawdę wygląda imponująco. 








 




 

 





Sam stary Neapol, to niekończące się wąskie uliczki z wysoką architekturą willi i kamienic. Na uwagę zasługują zdobione balkony z tu i ówdzie wywieszonym praniem, którego linki przecinają niebo nad przechodniami. Te powiewające na wietrze sznury stały się niemal symbolem neapolitańskich pocztówek. 








niedziela, 16 kwietnia 2023

Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego w Pstrążnej

Mało jest w Polsce tak prężnie działających ośrodków krzewiących kulturę ludową, co Skansen w Pstrążnej. Chociaż to kameralne muzeum etnograficzne leżące z dala od popularnych szlaków turystycznych, na pierwszy rzut oka może wydawać się miejscem nie mającym zbyt dużo do zaoferowania, przy bliższym poznaniu bardzo zyskuje. Siedemnaście zabytkowych obiektów pochodzących z terenów Pogórza Sudeckiego ulokowano w jednej z najwyżej położonych wiosek Ziemi Kłodzkiej, u podnóża Gór Stołowych, na wysokości ponad 580 m npm na prawdę robi wrażenie. 

Klucząc ścieżką spotkamy pięknie zachowane "perełki" XVIII i XIX-wiecznej architektury drewnianej przeniesione tu z różnych rejonów Kotliny Kłodzkiej. Na uwagę zasługują również fantastyczne okazy małej architektury ludowej, obok których nie sposób przejść obojętnie. Jeśli dodamy do tego liczne warsztaty i spotkania odbywające się tutaj przez cały rok, mamy gwarancję dobrze spędzonego czasu.





Pierwszym przeniesionym obiektem był XIX-wieczny zajazd ze Szalejowa Dolnego, z wysuniętym piętrem z drewnianą galeryjką. Niegdyś obsługiwał wędrowców oraz pielgrzymów, którzy przemierzali Kotlinę Kłodzką. W skansenie można zobaczyć też między innymi: chałupę kudowską z drewna świerkowego z Zakrza oraz chałupę z Nowej Łomnicy - typowy dom mieszkalno-gospodarczy, w którym pod jednym dachem mieszkali ludzie i zwierzęta. W skansenie znajduje się również drewniana dzwonnica alarmowa z początku XIX wieku, przeniesiona z Gołaczowa koło Lewina Kłodzkiego. Dawniej pełniła funkcję ostrzegawczą – dźwiękiem dzwonu alarmowano mieszkańców o pożarach i innych zagrożeniach. Zachowano także kuźnię, stodołę kudowską oraz wiatrak typu koźlak z Jabłowa koło Wałbrzycha.

 





Ze wzgórza, na którym znajduje się skansen, rozciągają się ładne widoki na okolicę. Warto rozejrzeć się dookoła i na chwilę zatrzymać. Na uwagę zasługuje także fakt, iż wnętrza obiektów wyposażone są w oryginalne meble, sprzęty gospodarskie i narzędzia z XVIII, XIX i początków XX wieku. Dzięki temu spacer po skansenie w Pstrążnej przenosi nas w przeszłość o kilkaset lat.

Pozostałe wpisy o regionie:

Szczeliniec Wielki

Szczeliniec Wielki - zimą