piątek, 8 marca 2013

Teneryfa - cz. 1

Jako odskocznię na zimę, warto skusić się na Teneryfę. Stosunkowo blisko i ciepło, jak na Europę.
Niestety nie ma jeszcze liniowych połączeń z Polski, ale myślę, że to kwestia czasu. W tej chwili można skorzystać z opcji wykupienia samego przelotu czarterowego (w obie strony) za ok. 1450 zł (np.: w ofercie last minute sprawdzonych biur podróży). Podobną kwotę zapłacimy korzystając z liniowych połączeń. Tyle, że czeka nas przesiadka na którymś z lotnisk Europy Zachodniej. Przelot z Warszawy z przesiadką w Niemczech można dostać za ok. 1500 zł, a łączony lot tanich przewoźników lotniczych z Gdańska przez Londyn Luton lub Frankfurt Hann kosztuje ok. 1000 zł. Ceny przelotów są oczywiście uwarunkowane sezonami oraz czasem dzielącym nas od podróży. W sezonach „nieturystycznych” można znaleźć korzystniejsze oferty. Pamiętajmy, iż zazwyczaj im bliżej przelotu, tym wyższa cena. Także: im wcześniej, tym lepiej.
Cały wyjazd w ofercie last minute zorganizowany przez biuro podróży to wydatek rzędu 2674 zł/tydzień. Jeśli już zdecydujemy się na wycieczkę z biurem, wybierzmy sprawdzonego organizatora, który nie ogłosi upadłości w dniu, kiedy mieliśmy rozpocząć wakacje. Wiem, może się zdarzyć i najlepszym, a dużo mniej prawdopodobnym jest fakt zbankrutowania potężnej korporacji, która działa na międzynarodowym rynku od kilkudziesięciu lat, niż rodzinnej firmy Krzak założonej na miesiąc przed rozpoczęciem sezonu turystycznego. 
Pamiętajcie jednak, że wyjazd indywidualny dostarczy Wam o wiele więcej frajdy, niż udział w wycieczkach fakultatywnych touroperatorów. 
Na polskim rynku wydawniczym mamy obecnie taki wybór przewodników turystycznych i map, że nie sposób sobie nie poradzić! Trzeba też przygotować sobie zarys trasy przed wyjazdem i zastanowić się, do których miejsc chcemy dotrzeć. Jest to też dobry pomysł nawet, jeśli zdecydowaliśmy się na biuro podróży. Nie miejscu nie musimy wówczas korzystać z wycieczek fakultatywnych, które zazwyczaj są swoistym maratonem, tylko wybrać się na indywidualne poznawanie nowych zakątków.